Usuwanie drzew z działki, ogrodu lub terenu inwestycyjnego to czynność, która w wielu przypadkach wymaga spełnienia określonych formalności. Choć wydaje się to kwestią indywidualnej decyzji właściciela gruntu, przepisy prawne wprowadzają szereg ograniczeń i wyjątków. Kluczowe znaczenie mają tutaj gatunek drzewa, jego obwód oraz przeznaczenie terenu, na którym roślina rośnie. Niekiedy konieczne jest uzyskanie pozwolenia z urzędu, innym razem wycinka może zostać przeprowadzona bez dodatkowych procedur. Znajomość obowiązujących zasad pozwala uniknąć kar administracyjnych oraz niepotrzebnych komplikacji prawnych. Alpinistyczna wycinka drzew w wielkopolskim jest dostępna w ofercie firmy adamczykfirma.pl. Przyjrzyjmy się temu bliżej.

Kiedy wymagane jest zezwolenie na usunięcie drzewa?

 

Pozwolenie na wycinkę jest konieczne w sytuacji, gdy drzewo rośnie na nieruchomości należącej do osoby fizycznej, a jego usunięcie nie wynika bezpośrednio z prowadzenia działalności gospodarczej. Przepisy uzależniają obowiązek zgłoszenia lub uzyskania decyzji od obwodu pnia mierzonego na wysokości 5 cm od ziemi. Jeśli wymiary przekraczają określone wartości – np. 80 cm w przypadku topoli, wierzb czy klonu jesionolistnego – należy zgłosić zamiar wycinki do odpowiedniego organu gminy. W niektórych sytuacjach konieczne będzie uzyskanie decyzji administracyjnej zezwalającej na usunięcie drzewa, szczególnie gdy roślina rośnie na terenie objętym ochroną konserwatorską lub znajduje się w pasie drogowym. Warto pamiętać, że brak stosownych dokumentów przed przystąpieniem do prac może skutkować nałożeniem kary finansowej. Procedura zgłoszeniowa obejmuje m.in. podanie lokalizacji, gatunku oraz planowanego terminu usunięcia drzewa, a organ ma określony czas na wniesienie ewentualnego sprzeciwu.

Przypadki, w których nie potrzeba zgody urzędowej

 

Istnieje szereg okoliczności, w których wycinka może zostać przeprowadzona bez konieczności uzyskiwania zezwoleń. Dotyczy to między innymi sytuacji, gdy właściciel nieruchomości zamierza usunąć drzewo o niewielkim obwodzie pnia, nieprzekraczającym wartości określonych w przepisach. Brak obowiązku zgłoszenia dotyczy także roślin, które obumarły, uległy wywróceniu w wyniku silnego wiatru lub stwarzają bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi. W takich przypadkach zaleca się jednak sporządzenie dokumentacji fotograficznej lub uzyskanie opinii rzeczoznawcy, aby w razie kontroli móc wykazać zasadność działań. Pozwolenie nie jest też wymagane przy pielęgnacyjnych cięciach gałęzi, o ile nie naruszają one struktury drzewa w stopniu prowadzącym do jego obumarcia. Dodatkowo, właściciel może usuwać drzewa rosnące na gruncie rolnym, jeżeli nie są one objęte ochroną lub nie wchodzą w skład zadrzewień śródpolnych. Znajomość tych wyjątków umożliwia racjonalne gospodarowanie zielenią bez zbędnych procedur i opóźnień.